Kim jesteśmy Wesprzyj Reset Przyjaciele Ramówka
polexit

- Nie ma lepszej oferty i lepszej możliwości rozwojowej dla Polski niż Unia Europejska. Chiny nie są w stanie zapewnić takich możliwości - powiedział Paweł Zalewski. Gość Resetu mówił o braku wypłat pieniędzy dla Polski z Krajowego Planu Odbudowy i planach rządu zapożyczenia się w Chinach.

Były europoseł PO, aktualnie członek Polski 2050 Szymona Hołowni i ekspert polityki zagranicznej był gościem Marcina Celińskiego i Radosława Grucy w programie „Bez wyjścia”.

Pod koniec ubiegłego roku szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała, że Unia Europejska nie przeleje nam funduszy z Krajowego Planu Odbudowy, dopóki nie zostanie zlikwidowana Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego. Mimo to nielegalna instytucja nadal działa i zawiesza kolejnych sędziów. – Nic nie wskazuje na to, żeby pieniądze europejskie do Polski trafiły – powiedział Paweł Zalewski. Gość zauważył, że te fundusze są potrzebne PiS-owi na realizację programów socjalnych. – Pieniądze z Unii są niezbędne ze względu na różne zobowiązania rządu. Inflacja przekracza osiem procent i jest dwa razy wyższa niż w krajach Unii Europejskiej. Kaczyński musi gdzieś tych pieniędzy szukać – skomentował polityk Polski 2050.

Choć trudno jest znaleźć alternatywę, to nieoficjalnie mówi się, że polski rząd myśli o pożyczkach w Chinach. – Nie wiem jaka jest skłonność Chin do tego, żeby ratować rząd PiS-u. Chińczycy nigdy nie byli wielkoduszni i zawsze widzieli tylko swój interes. Jeśli oferta Polski będzie na tyle interesująca, że przyniesie korzyść Chinom to będzie przyjęta, nawet jeżeli będzie chodziło o gigantyczne środki. Nie ma lepszej oferty i lepszej możliwości rozwojowej niż Unia Europejska. Chiny nie są w stanie zapewnić takich możliwości. – zauważył Zalewski. Trudno powiedzieć na ile to jest realne, niemniej coś na rzeczy jest. Chiny kokietują rząd w Warszawie. – dodał poseł.

Członek ruchu Szymona Hołowni skomentował także kwestię nieprzestrzegania przez Polskę praworządności. – Bez niezawisłych sądów nie ma Unii Europejskiej. Sytuacja, w której sądy zaczynają być kontrolowane przez partię rządzącą rodzi podejrzenie, że wyroki będą mogły zapadać z interesem PiS-u. – skomentował poseł Polski 2050. – Praworządność to sprawa zasadnicza. Bez niej nie będzie w Polsce inwestycji zagranicznych, a niewykluczone, że te, które już są będą się wycofywane – zauważył były europoseł.

Gość „Bez wyjścia” zauważył, że Polexit to nie musi być formalne opuszczenie instytucji Unii Europejskiej, a utrata wpływu na to co dzieje się wewnątrz wspólnoty. – Polexit dzieje się już dzisiaj. To będzie straszne dla Polaków, ale to nie są już teoretyczne rozważania, oo praktyka  działania obecnej ekipy– powiedział Zalewski.

Na pytanie, kiedy Polskę czekają wybory parlamentarne poseł zauważył, że choć większość rządowa jest niestabilna to politycy PiS-u boją się odpowiedzialności prawnej po utracie władzy. – Sytuacja polityczna jest trudna. Rząd ma większość opartą na jednym pośle. Logiką rządu jest utrzymanie władzy, bo doszło do wielu spraw korupcyjnych. PiS się nie spieszy, bo boi się odpowiedzialności za lata łamania prawa. Nowe wybory oznaczać mogą problemy prawne dla tych osób – skomentował Zalewski. Mamy gigantyczne kryzysy, z którymi rząd sobie nie radzi. Polska ma największą śmiertelność od czasu drugiej wojny światowej, gigantyczną inflację, realne zubożenie Polaków i kryzys geopolityczny na wschodniej granicy. W normalnym kraju taka sytuacja doprowadziłaby do przedterminowych wyborów –dodał gość „Bez wyjścia”.

oprac. m.u.

Udostępnij

Tagi

Dołącz do nas

Podoba Ci się?

Obywateluj z nami