Kim jesteśmy Wesprzyj Reset Przyjaciele Ramówka
polexit

W ubiegłym tygodniu przewagę Solidarnej Polski i ludzi związanych ze Zbigniewem Ziobro w plebiscycie na Polexitowca tygodnia przerwał „kapłan sekty smoleńskiej” i bohater wielu śledztw Tomasza Piątka. Grzegorza Rzeczkowskiego i Radosława Grucy.

Czym błysnął na przełomie 2021 i 2022 roku? Zaserwował nam dwa komunikaty. Pierwszy to standardowe straszenie – tym razem rzekomą IV Rzeszą. Drugi, od którego zaczniemy to kwestia walki o przeszłość narodu, w której PiS ma stoczyć kolejną zwycięską bitwę o polską duszę. O co chodzi?

Antoni Macierewicz w ostatnim mówionym felietonie w mediach Tadeusza Rydzyka przekonuje swoich zwolenników, że PiS stoczył bohaterską 10 godzinną walkę ze zdrajcami Polski z opozycji czyli tym, którzy popierają Unię Europejską a faktycznie Niemcy. Tym razem bitwa miała odbyć się na komisji sejmowej, która procedowała głośno krytykowaną ustawą tzw. „Lex Czarnek”.

Ten rok zaczął się naprawdę dobrze. Wczoraj było jedno z najdłuższych posiedzeń komisji. 10 godzin trwała dyskusja i głosowanie o zmianie ustawy oświatowej. Zmianie, która ma absolutnie fundamentalne znaczenie.  Doprowadziło to do szału zwolenników komunizmu, LGBT, likwidacji Polski i ataku na chrześcijaństwo Dlaczego? Bo ta ustawa wzmacnia odpowiedzialność rodziców, ta ustawa wzmacnia odpowiedzialność nauczycieli, dlatego że ta ustawa wzmacnia możliwość kształtowania zgodnie z podstawowymi wartościami konstytucji, historii , zgodnie z podstawowymi wartościami polskimi.

Jego zdaniem to kształtowanie uczniów, to zarazem „kształtowanie w związku z tym przyszłości naszego państwa” i właśnie to ma budzić lęk opozycji.

„Przerażenie i atak wziął się stąd, że oni marzą o tym, żeby ni  było historii Polski” – relacjonuje w felietonie opublikowanym dzień po święcie Trzech Króli cotygodniowym felietonie na łamach Radia Maryja, były szef MON.

W styczniu nowego roku Macierewicz wraca też do starej tezy, powtarzanej przez niego i skrajną frakcję prawicową w PiS latami, że Unią Europejską żądzą Niemcy, a sama Unia ma być w istocie jednym niemieckim państwem.

Takie właśnie mają być zdaniem Macierewicza celem opozycji, którą wiceprezes PiS nazwał „formacją która jest Antypolska, antychrześcijańska i w istocie zmierza do likwidacji państwa polskiego popierając Unię Europejską” oraz popierając „rząd niemiecki, który otwarcie mówi, to ma być jedno państwo, to ma być de facto państwo niemieckie”.  Jaki ma być skutek polityki opozycji?

„My mamy być częścią tego, takim dużym województwem trego państwa. Niedoczekanie ich!” – peroruje Macierewicz.

Takie przekonanie to rozwinięcie myśli, którą dzielił się były szef SKW w okresie świąt.

To co przeżywamy w postaci podwyżek cen, nakładania nowych podatków nakładanych przez UE na Polskę to właśnie polityka niemiecka, skierowana przeciwko Polsce, bo okazało się, że się rozwijamy bardzo szybko. Że polskie rolnictwo jest zdolne rywalizować nie tylko z rolnictwem niemieckim, ale i całym europejskim. Okazuje się, że polski przemysł i polska gospodarka rozwija się najszybciej, trzeba ją więc z punktu widzenia interesów niemieckich zablokować, a nawet zniszczyć

pisał  w poprzednim felietonie.

Już wtedy Macierewicz podkreślał, że nie chodzi tylko o gospodarkę.  "Najważniejsze jest uderzenie w naród, uderzenie w rodzinę, uderzenie w nas jako ludzi czyli w naszą wiarę".

Tytuł polexitowca tygodnia Antoniemu Macierewiczowi się po prostu należał!

Bez wyjścia - na wyjątkowy i jedyny w polskich mediach program o procesie wyprowadzania Polski z Unii. To nie zaczęło się dziś i nie skończy jutro - to działania trwające od lat. Obnażymy twórców i apologetów Polexitu. Pokazujemy kalendarium tego projektu, konfrontujemy propagandę z faktami.

W każdy czwartek od 22 do 23 zapraszają Marcin Celiński i Radosław Gruca

Udostępnij

Tagi

Dołącz do nas

Podoba Ci się?

Obywateluj z nami